piątek, 12 lutego 2016

Wielki haul! Kosmetyki ☼ | Zakupy

Nie było mnie znowu dość długo, ale cóż.. Nie gadajmy o tym.
Dziś mam dla Was haul typowo kosmetyczny, którego swoją drogą daaawno u mnie nie było.
Są to kosmetyki, które kupiłam jeszcze w grudniu, w styczniu i wczoraj. Spodziewajcie się sporo lakierów do paznokci.



1. Błyszczyk, Freedom Makeup
Kupiłam go 2 lub 3 dni po świętach w Pepco za niecałe 5 zł. Trafiłam na niego zupełnie przypadkowo i byłam trochę w szoku, kiedy zobaczyłam, że firma ta jest w zwykłym sklepie. Mam również szminkę z tejże firmy, która była zmawiana ze strony Cocolita.pl i również kosztowała 5 zł.
Z błyszczyku jak i ze szminki jestem bardzo zadowolona i uważam, że jak za taką cenę są bardzo dobre.


2. Perfumy, Oriflame
Perfumy kupione na mega przecenie, za niecałe 10 zł. Na początku zapach nie do końca mi się spodobał, ale po kilku użyciach przyzwyczaiłam się i podoba mi się ten zapach. Perfumy nazywają się "Fire", a z tego co pamiętam był jeszcze "Ice" i "Air". Perfumy mają zapach dość nietypowy, trochę czuć takie drewno, ale ja mam pomylony węch, więc.. haha



3. Szminka, Essence
Szminka, która jest zdecydowanie moją ulubioną w ostatnim czasie. Kosztowała mnie aż 9 (?) zł, a spisuje się świetnie. Essence jako marka jest bardzo dobra, więc nie spodziewałam się zawodu. Numerek koloru jaki mam to 03.




4. Lakier do paznokci, Essence
I znowu powracamy do tejże marki. Wchodząc do natury, nawet nie wiedziałam, że wyjdę z nowym lakierem do paznokci. Była to totalnie spontaniczna decyzja, której w każdym wypadku nie żałuję. Kolor "nieba nocą" jakbym to określiła.


4. Lakier do paznokci, Sensique
Kolor, którego jeszcze nigdy nie miałam, ale bardzo chciałam mieć. Bardzo podoba mi się ten kolor na moich paznokciach. Taki beżowo- kremowy, tak nazwę ten kolor bo nie do końca wiem jak go inaczej nazwać.


5. Lakier do paznokci (znowu), Smart girl get more
Błękitny- kolejny kolor, który chciałam mieć. Jestem pewna, że na wiosnę będę go używała namiętnie, ponieważ uwielbiam kolory pastelowe na paznokciach, zwłaszcza na ciepłe pory roku.


6. Maska do włosów, Kallos
Moja pierwsza maska z tej firmy. Nie mogłam doczekać się, aż ją wypróbuję na swoich kłakach. Mam bardzo problematyczne włosy, przesuszone i eh.. Co ja tu będę Wam narzekać? Litrowe opakowanie, które z pewnością starczy mi na rok, jak nie więcej. Czego chcieć więcej? Jak za taką cenę, jaką jest aż 12 zł, jestem mega zadowolona.


7. Pomadka, Oriflame
Kolejny już produkt do ust. Przyznam, że jestem uzależniona od tego typu rzeczy. Szminki, pomadki, balsamy do ust.. To wszystko to moja ziemia obiecana.


8. Lakier do paznokci, Sensique
Tym razem mamy coś do zdobienia, aniżeli do malowania paznokci. Malowałam już tym lakierem paznokcie i przyznaję, że wyszło nawet ładnie! ("nawet"- moje umiejętności malowania nie są zbyt dobre, więc pozostawia to wiele do życzenia)


9. Lakier do paznokci, Smart girls get more
Kolejny z kolei lakier i znowu do zdobienia paznokci. Kosztował jakieś 3 zł, a trzyma się ponad tydzień haha


To by było na tyle  z moich kosmetycznych zakupów. A Wam jaki produkt spodobał się najbardziej?
Do następnego! :)