sobota, 4 czerwca 2016

Rainbow Rowell "Fangirl" | Recenzja

"Fangirl" zna ok. 80% nastolatek na całym świecie. Nawet jeśli nie czytały tej książki, to znają ją ze słyszenia czy z widzenia, gdzie często przewija się ten tytuł (głównie na tumblrze).
 Po krótce opowiem Wam o czym jest ta książka.




Wren i Cath to siostry bliźniaczki. Przez całe swoje dotychczasowe życie spędzały ze sobą całe dnie. Kiedy przychodzi czas wyjazdu na studia, Wren cieszy się na myśl, że będzie mogła się trochę "odseparować" od siostry, a Cath boi się nowego towarzystwa.
Oczywiście, nie wspomniałam o najważniejszym! Cath jest fangirl, czyli pisze opowiadanie fanfiction o swoim ulubionym bohaterze książek- Simonie Snowie.

Jest to historia typowo nastolatkowa. Idealna, żeby usiąść, wypić herbatę czy kawę i zrelaksować się po ciężkim dniu. Przeczytałam tą książkę z dużym zainteresowaniem. Może nie ma jakiejś super wciągającej fabuły, ale nie jest też nudna.
Mamy wątek rozdzielenia bliźniaczek, które spędziły ze sobą tyle czasu, mamy miłość, a także miłość do pisania.

Czytając tą książkę, czułam się tak, jakbym naprawdę przeniosła się do akademika i patrzyła na Cath i na to co robi.

Książce daję zasłużoną 5, za lekki język, jakim jest napisana, za lekką fabułę no i to zakończenie, po którym chciałam rzucić tą książką o ziemię...