piątek, 17 czerwca 2016

"Zakręceni" Emma Chase | Recenzja

Niedawno pisałam Wam recenzję "Zakręconych" Emmy Chase, a dziś przychodzę z recenzją kolejnej części. 
Ta część wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie, w sumie nie spodziewałam się takiej akcji w tej książce, ale do rzeczy.

Kate Brooks, która zostaje narratorką w tejże części, dowiaduje się, że jest w ciąży. Drew podejrzewa ją o zdradę, więc kiedy szczęśliwa Kate wraca do domu, by podzielić się radosnymi wieściami, zastaje swojego ukochanego z.. strpitizerką? 
Wściekła pakuje się i wyjeżdża z miasta. Wraca do rodzinne miejscowości, gdzie zamieszkuje z mamą i jej nowym chłopakiem. 
Po prawie 2 tygodniach przyjeżdża Drew, aby zakopać topór wojenny, ale Kate nie chce dalej tego ciągnąć. Po małej wymianie zdań między nimi, orientują się, że oboje popełnili błąd i Kate wybacza Drew. 
Czy wszystko skończy się dobrze? Czy będą dobrymi rodzicami?

Książka spodobała mi się ze względu na to, że akcja nie kręciła się wokół seksu, ale tym razem wokół relacji między bohaterami i ich dzieckiem. Kłótnia, rozstanie, zdrada.. Tego się zupełnie nie spodziewałam. Mogłabym powiedzieć, że wypożyczając tą książkę, byłam nastawiona na kolejną część tylko o seksie i ich opowiadaniach z pracy. Książkę przeczytałam bodajże w 2 dni, bo- i tutaj znów zwracam na to uwagę!- jest napisana niezwykle prostym językiem, który nie wymaga od nas wielkiego skupienia, żeby zrozumieć jego sens. 

 "Zakręconych" oceniam na mocną 4+.