wtorek, 12 lipca 2016

"Jesteś wyzwaniem" Kendall Ryan | Recenzja

Tą książkę udało mi się przeczytać dzięki mojej koleżance z klasy. Pożyczając mi ją powiedziała, że przeczytam ją w 1 dzień. Poniekąd tak się stało, bo skończyłam ją w 1,5 dnia.

(źródło: lubimyczytac.pl)


tytuł oryginału: Make me yours
data wydania: 13 stycznia 2016
liczba stron: 256
wydawnictwo: Pascal 


Liz jest studentką, która żyje pełną piersią. Romansuje z każdym chłopakiem, jakiego spotka oraz nie obcy jej alkohol na imprezach. Przyjaźni się z Ashlyn, która jest ciut spokojniejsza.
Pewnego dnia na jej drodze staje tajemniczy, przystojny chłopak z sąsiedztwa- Cohen. Dziewczyna nie czerpie już radości ze spotkań z innymi mężczyznami, bo ciągle myśli o Cohenie. Liz próbuje uwieść chłopaka, ale ten jest nieugięty i wcale nie zamierza iść "na całość".

Książka jest wciągająca i pomimo tego, że w większej mierze, mowa tam o seksie- w żadnym stopniu nie przypomina Greya. Napisana w ciekawy sposób, łatwym językiem- stanowi idealną rozrywkę na długie, nudne wieczory.
Z całej opowieści możemy wywnioskować, że Liz żyje chwilą i nie zamierza tracić czasu na dłuższe związki, ale kiedy poznaje Cohena.. Wszystko się zmienia.
Jeśli kiedykolwiek będę miała szansę, to z miłą chęcią przeczytam ją ponownie, a może nawet i zakupię? Kto to wie.

"Jesteś wyzwaniem" otrzymuje ode mnie ocenę 5.