wtorek, 26 lipca 2016

"Uszanuj siebie" Danielle Steel | Recenzja

Moim celem jest przeczytanie wszystkich książek autorstwa Danielle Steel. Tym razem przychodzę z recenzją książki, której nigdy bym się nie spodziewała po pani Steel.



tytuł oryginału: Honor thyself
data wydania: 15 kwietnia 2009
liczba stron: 288
wydawnictwo: Świat książki

Danielle Steel- powieściopisarka amerykańska, popularna autorka kilkudziesięciu książek z gatunku literatury dla kobiet, z których duża część doczekała się adaptacji filmowych. Wydała też własne wiersze miłosne.

"Ulubiona pisarka milionów kobiet z wielką empatią i znajomością ludzkiej duszy opowiada niezwykłą historię Carol Barber.
Legenda kina incognito wyjeżdża do Paryża. Pewnego dnia wsiada do samochodu, wjeżdża do tunelu nieopodal Luwru i... budzi się w szpitalu. Nie wie, kim jest, a gdy odzyskuje świadomość, musi na nowo zrekonstruować swe życie: bajeczną karierę, relacje z córką, którą skrzywdziła, wieloletni romans. I wszystko widzi pełniej, inaczej. Czy jednak, otrzymawszy od losu drugą szansę, będzie w stanie naprawić wyrządzone krzywdy i odnaleźć prawdziwe szczęście?"


Zwyczajny wyjazd do Paryża kończy się ogromną tragedią. A w dodatku o wyjeździe wie tylko Twoja asystentka. Na spacer po okolicy nie zabierasz nic, a po ataku lądujesz w szpitalu jako anonimowa osoba. Po około tygodniu przyjeżdża Twój były mąż, by potwierdzić Twoją tożsamość, jesteś Carole Barber.

Tragiczna w skutkach wyprawa jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, jaki może przytrafić się każdemu z nas. Motyw ten został wykorzystany przez Steel już w książce "Wypadek", gdzie zwykła wyprawa na dyskotekę zakończyła się tragedią. Dzięki Bogu ta książka szybko staje się "szczęśliwą" opowieścią o naprawieniu więzi rodzinnych, między innymi między matką, a córką.


Powieść napisana jest w 3 osobie, czyli napisana została tak jak wszystkie książki Danielle Steel. Ja osobiście wolę bardziej książki, gdzie narratorem jest sam bohater, bo wtedy mogę się swobodnie wczuć w historię i przeżycia postaci, ale są też książki, które kocham bez względu na to jak są napisane. Taką książką jest również "uszanuj siebie".

"Uszanuj siebie" otrzymuje ode mnie ocenę 5- .