niedziela, 24 lipca 2016

"Zamknięte pokoje" Care Santos | Recenzja

Kolejna książka, która zwróciła moją uwagę swoim tytułem. Po przeczytaniu opisu, uznałam, że będzie ciekawa. Nawet nie wiecie, jak ja się pomyliłam..( po raz kolejny :/ )

(źródło: lubimyczytac.pl)


tytuł oryginału: Habitaciones cerradas
data wydania: 6 maja 2015
liczba stron: 448

wydawnictwo: Sonia Draga 
Care Santos- Studiowała prawo i filologię na Uniwersytecie w Barcelonie;pisarka i krytyk literacki. Zaczęła pisać w wieku 8 lat, mając 14 wygrywa swój pierwszy konkurs literacki, jako 25 latka debiutuje wydanym zbiorem opowiadań. Była założycielką i przez 8 lat prezesem Hiszpańskiego Stowarzyszenia Młodych Pisarzy. Obecnie prowadzi warsztaty pisarskie.

"Jest rok 2010. Violeta Lax, historyk sztuki z Art Institute w Chicago badająca twórczość wybitnego hiszpańskiego malarza Amadea Laxa (prywatnie jej dziadka), przyjeżdża do Barcelony.
Po kilku dekadach administracyjnych przepychanek pełnomocnikowi spadkobierców artysty udaje się doprowadzić do otwarcia w ich dawnej rodzinnej rezydencji monograficznego muzeum Amadea Laxa, zgodnie z jego ostatnią wolą.
Jednak podczas prac remontowych w pałacyku zostają odkryte zwłoki kobiety.
Kim była denatka? Dlaczego ktoś zatuszował jej śmierć? I czy w tej sytuacji dojdzie do otwarcia muzeum? Odkrywając nowe fakty, Violeta zacznie zupełnie inaczej patrzeć na historię swojej rodziny…"


Myślałam, że ta książka będzie niezwykle ciekawa, bo zabójstwo i nagłe znalezienie zwłok, a tu występuje dodatkowo historia ( z którą nie jestem w przyjaznych stosunkach). Wiedziałam, że mogą się pojawić elementy historyczne, ale ta książka była potwornie nudna!
Fajnie przedstawiona historia Amadea Laxa, którego poznajemy od jego urodzenia, aż do śmierci. Wiem, że zawsze w książkach jest tak, że wydarzenia rozwijają się powoli i w ogóle. Ta książka zdecydowanie nie jest dla mnie. Zdecydowanie bardziej polecam ją dla fanów kryminałów, które trzymają długo w napięciu, oraz miłośnikom literatury historycznej. Ja osobiście książki nie polecam i raczej nie sięgnę więcej po taką powieść.

"Zamknięte pokoje" otrzymują ode mnie marną 2-.