wtorek, 7 marca 2017

Oddajcie stare Disney Channel! | Lifestyle

Tytuł dość intrygujący, ale jakże dla mnie ważny. Choć nie aż tak ważny jak np. zdanie praktyk na najlepszą ocenę czy skończenie szkoły.



Post ten chciałam zamieścić już od dawna. Bo muszę się wyżalić, a blog jest w sumie najlepszym do tego miejscem, bo kto wie, może Wy przeżywacie to co ja? :D


Pamiętacie lata '06- '12? Byłam wtedy jeszcze takim dzieciakiem, które nie widziało nic po za zabawkami no i bajkami. Wtedy moi rodzice założyli kablówkę i traf chciał, że był to Cyfrowy Polsat. Oczywiście wtedy też rodzice zaczęli puszczać mi bajki z kanałów typowo dziecięcych. Disney Channel tam nie zabrakło. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz obejrzałam "Hannah Montana"- zakochałam się w tym serialu i od tamtej pory był to mój ulubiony serial. Później oczywiście doszły inne: Czarodzieje z Waverly Place, Słoneczna Sonny czy Taniec rządzi.


Ja się pytam, gdzie są te seriale? I ok, rozumiem, że już ich nie kręcą. Ale myślę, że wielu ludzi usatysfakcjonowały nawet te powtórki. DC teraz? Durne bajki, gdzie krasnale wymiotują tęczą, albo gdzie dziewczynka przyjaźni się ze świnką. I ja nie mówię, że tamte programy czegokolwiek wartościowego uczyły. Chodzi mi o to, że teraz nie ma tam już nic dla dzieciaków powyżej tych 7 lat. Ten kanał postawił teraz na bajki typowo dla dzieci, a "seriale" lecą dopiero po godzinie 20. Kiedyś wracałam ze szkoły, odpalałam tv i oglądałam swoje ukochane programy, a teraz? Telewizor stoi kompletnie nie używany. A jakie seriale lecą po 20? Nastoletnia agentka, która jest nawet spoko. Soy luna, której nie cierpię, chociaż Violettę bardzo lubiłam. Przyjaciółki od czasu do czasu, czyli serial nawet nie wiem o czym bo nigdy go nie obejrzałam. Ale jedno jest pewne: oglądalność tego kanału jest zdecydowanie niższa niż była jeszcze kilka lat temu.

Jeśli macie to samo zdanie co ja, to naprawdę super. Przynajmniej nie będę sama! :D