sobota, 1 lipca 2017

"Dzieciak rządzi" [moja opinia]

Kilka tygodni temu dodałam na bloga post, w którym wymieniłam 5 filmów, które chcę obejrzeć w czerwcu. Możecie być dumni- bo tak oto jestem po seansie jednego z nich. Bajki uwielbiałam zawsze, chociaż nie wszystkie nowsze produkcje mi się podobały. Na szczęście Dzieciak rządzi, ani trochę mnie nie zawiódł!




Pewnego dnia do domu trzyosobowej rodziny dołącza bobas, który zyskuje miłość rodziców, ale Tim (czyli tak właściwie starszy brat bobasa) nie pała sympatią do nowego członka rodziny. W końcu chłopiec odkrywa, że jego braciszek nie jestem tym za kogo się podaje.


Mimo tego, że film ma typowy humor przeznaczony dla dzieci (puszczanie bąków i te takie) podobał mi się. Nawet bardzo. Pokazuje jak chęć pokonania wspólnego wroga czy też ogólnie wspólnej przeszkody sprawia, że dwoje nie lubiących się ludzi zaczyna się ze sobą prawie przyjaźnić.


Jest to naprawdę sympatyczna bajka, którą polecam dla każdego i niezależnie od tego czy jest to dorosły, czy dzieciak. Ponadto uważam, że walka pomiędzy bobasami, a szczeniaczkami może być ciekawa.

Swoją drogą, kogo byście wybrali? Dzieci czy szczeniaczki? ;)